W tym poście zebrałem opinie chrześcijan na temat SALT po tym, jak zadaliśmy pytanie: "Czy wierzysz w 'Jedynego'?

Wprowadzenie

"Jest statystycznie mało prawdopodobne, aby każdy miał swoją "jedyną". Ale ci, którzy znaleźli swoją, są błogosławieni!"

-Chris z SALT Social

Zanim się ożeniłem, czułem, że Bóg pokazał mi wizję tego, jaka będzie moja żona. Poznam ją w Anglii, będzie miała brązowe włosy, będzie nieśmiała i cicha, a moja miłość do niej będzie rosła z czasem. Tak właśnie czułem, że to będzie, ale tak naprawdę nie wiedziałem, jak 100% była ta wizja, więc byłem otwarty na wszystko, co Bóg miał dla mnie.

Teraz, gdy jestem żonaty od 3 lat, wspominałem pewnego dnia moją żonę. Jest wspaniała, piękna i bardzo się cieszę, że się z nią ożeniłem, ale nie sądzę, żebym kiedykolwiek miał poczucie "to jest ta jedyna", jakby była spełnieniem tego przeznaczenia. My dopasowane do SALTOd razu się polubiliśmy i straciłem zainteresowanie każdą inną kobietą, gdy tylko zaczęliśmy rozmawiać. Myślę, że możesz to nazwać przeznaczeniem, Bogiem lub czymkolwiek innym, ale dla mnie to było jak powrót do domu, do kogoś, z kim czułem się bezpiecznie. Nie było to jednak jakieś wstrząsające wydarzenie i myślę, że ponieważ dorastałem w bardzo duchowym i intensywnym kościele, czasami wątpiłem, czy to rzeczywiście "ta jedyna" dla mnie.

Czy istnieje coś takiego jak "ten jedyny"?

"Myślę, że Bóg może poprowadzić nas do właściwej osoby, ale nie sądzę, by istniała jakaś koncepcja "tej jedynej". Lepiej po prostu powiedzieć "Bóg się wydarzył"".

-Zuzanna

Ale nawet nie sądzę, żeby tak było, przynajmniej nie od razu. Po prostu czułem, że ta kobieta jest niesamowita i chcę ją lepiej poznać.

"Wierzę, że Bóg wie, kto jest dla ciebie najlepszą osobą i ustawi was w kolejce, abyście się spotkali, jeśli oboje pozwolicie Mu się poprowadzić".

-Jewel

To również brzmi jak istotna rada, ale nie sądzę, by którekolwiek z nas było w niesamowitym duchowo miejscu, gdy się poznaliśmy (co również przyczyniło się do moich wątpliwości - czy spotkałem niewłaściwą osobę, ponieważ nie byłem w porządku z Bogiem i dlatego spotkałem kogoś, kto był poza Jego wolą? Czy to był tylko "cielesny" mecz?). Nawet teraz, gdy czuję, że bardziej duchowo stoję na ziemi, wcale nie żałuję, że się z nią ożeniłem. Nadal jest miłością mojego życia, moją najlepszą przyjaciółką, kimś, za kogo mógłbym umrzeć i kimś, z kim chciałbym spędzać każdy dzień mojego życia. Niezależnie od tego, czy była to "właściwa" decyzja, cieszę się, że ją podjąłem i nie zamieniłbym jej na żadną inną.  

Więc może to nie jest przeznaczenie - może po prostu mamy przypadkowe spotkania i musimy grać w grę liczbową jak wszyscy inni.

Czy się mylę?

"Czytałem kiedyś coś, co w zasadzie mówiło, że jeśli istnieje 'ta jedyna', a ktoś poślubi kogoś, kto nie jest 'tą jedyną', to oznacza to, że wszyscy inni poślubią niewłaściwą osobę".

-Scott

Więc z pewnością nie może to być tak jednoznaczne, ponieważ w przeciwnym razie wszyscy błądzilibyśmy wiecznie, odrzucając ludzi, którzy byliby dla nas niesamowici, ponieważ nie... nie wiem, słyszymy spadające anioły, kiedy na nich patrzymy? Czujemy, jak nasze serca podskakują? Zaczynamy lewitować, gdy widzimy ich profil? To nie jest tak, że to uczucie różni się znacznie od zwykłego przyciągania, po prostu uduchawiamy je i nazywamy wolą Boga.

"Oczywiście, że każdy z nas ma wielu kompatybilnych partnerów. Gdyby w dzisiejszych czasach ludzie nie mieli tak wysokich standardów, moim zdaniem byłoby o wiele mniej samotnych osób".

-Aaron

Nasz wybór

To bardziej do mnie przemawia, ponieważ mogłem skończyć z różnymi innymi kobietami - ludźmi, którzy byliby niesamowici pod pewnymi względami, a których brakowałoby pod innymi, ludźmi, z którymi byłbym kompatybilny lub nie, ludźmi, którzy mogliby zaspokoić moje potrzeby, a niektórzy nie. Może powodem, dla którego uważam moją żonę za tak "idealną" jest to, że po prostu nauczyłem się dostosowywać do tego, kto był przede mną i codziennie dokonywałem wyboru, by ją kochać. Co samo w sobie jest romantyczne.

"Myślę, że ta, którą poślubisz, będzie tą jedyną. ☝️"

-Liam

Odkąd się poznaliśmy, bardzo się rozwinęłam jako osoba. Stałem się bardziej cierpliwy, bardziej świadomy siebie, mniej samolubny, mniej skrzywiony. Patrząc wstecz, nie wiem nawet, kim byłem, zanim ją poznałem - a jako ktoś, kto wierzy, że Bóg jest aktywny w moim życiu, nie ma możliwości, aby nie był w pewnym stopniu zaangażowany w ten proces.

"Myślę, że cała idea "tego jedynego" istnieje tylko w hollywoodzkich romansach. Nie ma czegoś takiego jak życie długo i szczęśliwie - powinniśmy wejść w małżeństwo wiedząc, że ta osoba jest człowiekiem i nie jest doskonała, zamiast szukać kogoś, kto nas dopełni".

-Leonard

A jednak zrobić Czuję się spełniony, na wiele sposobów, będąc jej mężem. Czuję się, jakbyśmy stanowili jedną całość, jakbyśmy byli... z braku lepszego słowa, wykonany dla siebie nawzajem.

"Tam jest "ten jedyny" i ty też jesteś "tym jedynym" dla kogoś innego!".

-Adekunle

Bóg jest suwerenny

W szkole duszpasterskiej zwykli opisywać Boga jako "Jehowę podstępnego" - co oznacza, że nie zdajemy sobie sprawy, że wszystko dzieje się zgodnie z Jego planem, dopóki nie spojrzymy wstecz i nie zastanowimy się nad szerszym obrazem naszego życia. Może tak właśnie jest, ponieważ kiedy myślę o podróży, którą odbyłem i o tym, jak udało mi się spotkać kogoś, kto nie tylko nie ma nic przeciwko moim dziwactwom i wadom, ale aktywnie cieszy się mną jako osobą (i ja nią!), to uświadamiam sobie, jak nieprzypadkowe było nasze spotkanie. Myślę, że zmieniłem zdanie - to musi być Bóg. Może nawet od samego początku.

A tak, jest cicha i ma brązowe włosy.

"Myślę, że podstawowe pytanie brzmi: czy Bóg decyduje o tym, kogo kochamy, czy też otrzymaliśmy możliwość wyboru z własnego serca? W zależności od odpowiedzi, istnieje albo wielu potencjalnych partnerów, albo tylko "ten jedyny"".

-Mel

SALT Social

Rozmowy takie jak te mogą naprawdę pomóc nam poczuć więź w coraz bardziej samotnym świecie. Połącz się z tętniącą życiem społecznością samotnych chrześcijan na SOCIAL - kanale społecznościowym wbudowanym bezpośrednio w aplikację SALT!  

SOCIAL to miejsce, w którym użytkownicy mogą łączyć się na zabawnej, angażującej platformie, której celem jest wspólne dzielenie się życiem. Zapytaj o poradę dotyczącą relacji, podziel się pieśnią uwielbienia lub opublikuj zdjęcie swojego ulubionego miejsca na kawę. A kto wie, może po drodze spotkasz kogoś niesamowitego!

Dołącz do rozmowy już dziś na SOCIAL! Będziesz potrzebować Pobierz aplikację SALT aby tego nie przegapić.

Czasami chrześcijanie udzielają banalnych odpowiedzi w chrześcijańskich randkach. Jeśli lubisz się pośmiać, przeczytaj wszystkie chrześcijańskie frazesy randkowe tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *