Zapytaliśmy naszą społeczność samotnych chrześcijan, czy uważają, że mężczyzna powinien zapłacić za randkę.

Wprowadzenie

Niedawno widziałem film na Facebooku, w którym mężczyzna zaproponował, że zapłaci cały rachunek za pierwszą randkę z kobietą, którą był zainteresowany. Była mu wdzięczna, ale gdy zaprosił ją później do siebie, odmówiła, mówiąc: "To pierwsza randka, a ja cię nie znam". Obraził się, odpowiadając: "Nie znam cię, ale oczekiwałaś, że zapłacę za randkę". Po tych słowach zostawił ją z jej częścią rachunku przy stole.

W innym nagraniu kobieta została zabrana na swoją pierwszą randkę. Była samotną matką trójki dzieci i poprosiła swojego partnera o pieniądze na opłacenie opiekunki do dzieci i pokrycie zamówienia DoorDash dla jej dzieci. Mężczyzna był zaskoczony i odmówił, mówiąc, że nie jest jego obowiązkiem zajmowanie się jej obowiązkami rodzicielskimi. Uważał, że powinna była mieć te ustalenia na miejscu, zanim wyszła na zewnątrz, aby się z nim spotkać.

Jak widzisz, są to dwie skrajne sytuacje. Ale nasuwa się to samo pytanie: czy mężczyzna powinien zapłacić za randkę? SALT Social miał wiele do powiedzenia, a zobaczysz perspektywy zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Niektórzy uważają, że mężczyzna powinien zawsze płacić, podczas gdy inni popierają podział rachunku lub kobiety pokrywające swoją część.

Profesjonalni mężczyźni płacą:

"Myślę, że mężczyzna powinien płacić, zapewnia! Nie tylko po to, aby pokazać swoje zainteresowanie, ale także jako akt życzliwości!"

"Myślę, że mężczyzna powinien płacić... to pokazuje, że potrafi się tobą zaopiekować, jest troskliwy, rozważny itp.".

-Jean

"Jeśli chodzi o tę kwestię, mocno wierzę, że dżentelmen powinien zająć się rachunkiem na pierwszej randce. Oznacza to nie tylko jego stabilność i zdolność finansową, ale także pokazuje jego gotowość do zaangażowania się w związek. Randki są wstępem do małżeństwa, a stabilność finansowa jest kluczowym aspektem przygotowania do założenia rodziny. Wskazuje na zdolność do bycia odpowiedzialnym i wspierającym mężem i ojcem".

“Chrześcijanin płaci ponieważ jest dostawcą. Nie ma innej opcji, chyba że dziewczyna zakomunikuje, że chce być tylko przyjaciółmi. Pozwól jej wtedy zapłacić ;)”

-Izrael

"W OGÓLE nie ma podziału. Zajmę się głównymi wydarzeniami. Ty pokazujesz mi swoją kobiecą stronę i zapewniasz opiekę. Więc jeśli idziemy do kina, ja kupuję bilety i popcorn, ale ty pokazujesz mi, że ci zależy, kupując słodycze i lody".

"Tak, uważam, że facet powinien zapłacić za randkę".

-Trishana

"Może jestem staroświecki, ale uwielbiam facetów, którzy szybko płacą... Zwłaszcza na początku. Kiedy już ustalicie, że jesteście "razem", dzielenie się lub na zmianę jest świetne".

-Haven

"Nie, jeśli chodzi o podział rachunku. Uważam, że dżentelmen powinien zapłacić".

"Czuję się naprawdę wyjątkowa (doceniona), gdy mężczyzna płaci, a z mojego doświadczenia wynika, że w większości przypadków tak jest".

-Alice

"Nazwij mnie staromodną, ale uważam, że jeśli chodzi o pierwszą randkę, to facet powinien zapłacić. Jeśli chodzi o drugą, trzecią i kolejne randki, para powinna podzielić się rachunkiem".

-Jermaine 

Jak widać z tych komentarzy, pomysł płacenia przez mężczyzn jest często postrzegany jako oznaka rycerskości i bycia dżentelmenem. To, gdzie zabiera kobietę na randkę, może świadczyć o jego zainteresowaniu, trosce i kreatywności, gdy o nią zabiega. Dorastałam na Południu Stanów Zjednoczonych, więc rozumiem mentalność mężczyzny, który chce zapłacić. W pewnym sensie odzwierciedla to jego stabilność finansową i chęć zapewnienia kobiecie opieki.

Istnieją ograniczenia

Czy uważam, że mężczyzna powinien być spłukany, aby zaimponować kobiecie? Nie. Możesz zaplanować przemyślaną randkę bez nadwyrężania budżetu. To niefortunne, gdy niektóre kobiety zawstydzają mężczyzn za to, że mają ograniczony budżet lub nie zabierają ich do drogiej restauracji. Kiedyś usłyszałem, jak pewna kobieta powiedziała, że nie mogłaby umawiać się z mężczyzną, który zarabia mniej niż $100,000 rocznie. To wypaczony sposób myślenia i niestety wiele kobiet go przyjęło, wiążąc prawdziwą wartość mężczyzny z jego dochodami. Jeśli kiedykolwiek słyszałeś wyrażenie "mężczyzna o wysokiej wartości", to właśnie stąd często bierze się ta mentalność.

Mężczyzna nie jest "gorszy", jeśli mądrze gospodaruje swoimi pieniędzmi i nie zabiera Cię do pięciogwiazdkowej restauracji z pięciodaniowym posiłkiem. W rzeczywistości jego zarządzanie finansami teraz może dać ci wgląd w jego nawyki związane z wydatkami, gdybyś miała go poślubić. Jest to godne pochwały, ponieważ pokazuje mądrość i zdrowe priorytety finansowe.

Przejdźmy teraz do tych, którzy uważają, że kobiety powinny dzielić rachunek lub nawet oferować zapłatę. Wiem, że wielu jest przeciwnych tej koncepcji, ale bądźmy otwarci na różne opinie. Jeśli się z nimi nie zgadzasz, nie musisz stosować się do ich rad - ale to nie czyni ich mniej chrześcijańskimi.

Zawodowiec dzielący rachunek/kobieta płacąca:

"Chętnie zapłacę, ale równie chętnie się podzielę lub jeśli ona zapłaci. Staram się ocenić sytuację, zwykle jakoś się to udaje. Tak naprawdę nie jest dla mnie ważne, kto płaci. Dla wielu wydaje się ważne, że płaci facet, jednak szczególnie w tej chwili może być trudno ludziom zapłacić za dwoje. Często nie wiesz, w jakiej sytuacji finansowej znajdują się ludzie. Jednak randka niekoniecznie musi być droga lub kosztować cokolwiek, na przykład jeśli po prostu idziesz na spacer".

-LF

"Zawsze proponuję, że zapłacę za pierwszą randkę i zazwyczaj w końcu płacę. Oczekuję jednak, że kobieta przynajmniej zaproponuje podział rachunku, nawet jeśli odrzucę ofertę. To wiele mówi o jej charakterze, jeśli nawet nie zaproponuje, to jest mało prawdopodobne, że dostanie drugą randkę. Najlepszy przykład - miałem pierwszą randkę z kobietą w innym mieście. Odmówiła mi zapłacenia za posiłek, ponieważ powiedziała: "Przyjechałeś do mnie pociągiem, a pociągi są drogie" - to było dla mnie niesamowite, ogromna zielona flaga".

-Pav

"Zawsze oferuję podział, ponieważ uważam, że to właściwe. Zazwyczaj oczekuję, że to facet poprosi o randkę, co oznacza, że to on zapłaci za pierwszą randkę. Ale to oznacza, że ja płacę za drugą lub trzecią, albo przynajmniej zaczynamy dzielić się bardziej równomiernie".

"Myślę, że przez pierwsze kilka randek, ktokolwiek poprosi drugą osobę, powinien zapłacić rachunek (chyba że cena jest naprawdę wysoka). Później powiedziałbym, że każda osoba płaci na zmianę lub dzieli się rachunkiem".

-Ryan 

"Mężczyzna z mentalnością "zapewniania i ochrony" zapłaci rachunek. Kobieta z mentalnością niezależności zaoferuje podział 50/50. Ten mały gest wiele mówi o danej osobie".

-Jewel

"Wolę się podzielić. Ale mieszkam na południu (południowe Stany Zjednoczone), więc mężczyzna zawsze będzie nalegał na płacenie, a ja to szanuję - tak został wychowany. Jeśli go lubię, pozwolę mu na to i powiem, że dostanę to następnym razem. Jeśli chcę się tylko zaprzyjaźnić, naprawdę postaram się zapłacić swoją część - ale jeden raz, kiedy mężczyzna mi na to pozwolił, kelnerka nadal zapisała wszystko na jego karcie, a potem uśmiechnęła się do mnie! Nie możesz walczyć z całą kulturą".

-Michelle

"Tak, podziel rachunek (ponieważ będzie to coś małego). Jeśli zgodzimy się na drugą randkę, z przyjemnością za nią zapłacę. (Co byłoby droższe niż zwykłe lody lub kawa)".

"Myślę, że rozmowa o tym wcześniej jest ważna, ponieważ niektórzy ludzie wolą robić różne rzeczy w oparciu o różne czynniki w ich życiu, co jest 100% w porządku. Moją ogromną wadą jest jednak sytuacja, w której jedna ze stron uzależnia zapłatę rachunku lub jest przez nią mocno oczekiwana. Niezależnie od tego, zawsze zabieram ze sobą portfel na wszelki wypadek i nie mam nic przeciwko płaceniu w całości lub częściowo zgodnie z umową".

-Emma

"Być może jestem jedyną osobą, która tak uważa, ale dopóki nie poznam danej osoby, płacę za siebie. Czuję się tak, jakbym był dłużny tej osobie, jeśli zapłaci za mój posiłek. To sprawia, że czuję się bardzo niekomfortowo i nawet nie mam na to ochoty. Więc jeśli jestem z daną osobą od jakiegoś czasu, łatwiej jest pozwolić jej zapłacić za mnie. Ale jeśli dopiero ją poznaję, 100% płacę za siebie".

-Luna

"Właściwie jestem nieco zniechęcony, jeśli kobieta szczerze nie próbuje zapłacić. Mimo że jestem bardziej niż szczęśliwy, zwłaszcza gdy dobrze się bawię. Nie pojawiłbym się nigdzie, oczekując, że ludzie za mnie zapłacą, chyba że wyraźnie powiedzieli "mój poczęstunek" lub zgodzili się wcześniej".

-Łukasz

"Czułabym się zbyt zestresowana, gdyby zapłacił za wszystko. Skończyłoby się na tym, że zamówiłabym najtańszą rzecz w menu. Wolałabym to podzielić".

-Lidia 

Dzisiejszy świat

Żyjemy w świecie, w którym wiele kobiet wyrabia sobie markę. Prowadzą własne firmy lub dążą do niezależności finansowej. Jeśli nie prowadzą firm, wiele z nich wspina się po drabinie korporacyjnej i zarabia co najmniej sześć cyfr rocznie. Gdy kobieta proponuje, że zapłaci za swoją połowę rachunku, niektórzy mężczyźni postrzegają to jako przejaw troski. Wielu interpretuje to jako: "Ta kobieta potrafi o siebie zadbać i nie potrzebuje, abym ją utrzymywał".

Wielu chrześcijańskich mężczyzn sparzyło się na kobietach, które oczekiwały, że będą ich "utrzymywać". Są kobiety, które chcą, aby mężczyzna robił wszystko, podczas gdy one po prostu odpoczywają i wydają jego pieniądze. W tym miejscu pojawia się termin "poszukiwaczka złota". Niektórzy chrześcijańscy mężczyźni napotkali kobiety, które chciały ich tylko wykorzystać finansowo. Z tego powodu wielu mężczyzn uważa za odświeżające, gdy kobieta oferuje swój wkład lub pokrycie własnej części randki.

Niektóre kobiety wolą zapłacić za swoją część, aby nie czuć się zobowiązane pod koniec wieczoru. Wielu mężczyzn zakłada, że jeśli pokryją wszystko, kobieta jest im winna seks w zamian. Dla tych kobiet płacenie własnego rachunku zapewnia poczucie bezpieczeństwa i niezależności.

Moja historia

Przed spotkaniem z mężem zwykle miałam przy sobie wystarczająco dużo pieniędzy, aby zapłacić za moją połowę randki. Jeśli mężczyzna oferował pokrycie kosztów, pozwalałam mu na to. Kiedy zaczęłam spotykać się z moim mężem, zawsze płacił za nasze randki. Ani razu nie zasugerował, żebym zapłaciła swoją połowę, ale nawet gdyby to zrobił, nie przeszkadzałoby mi to. Byliśmy daleko od siebie, a podczas swojej pierwszej podróży poleciał z Nowego Jorku do Teksasu, aby mnie odwiedzić. Byłam przygotowana na nasze wyjścia do restauracji i kina, ale on miał już zaplanowany budżet na opiekę nad nami.

Podsumujmy

Wierzę, że równowaga jest możliwa. Nie ma jednej dobrej lub złej odpowiedzi - sprowadza się to do tego, z czym zarówno mężczyzna, jak i kobieta czują się komfortowo. Rozsądnie jest, aby kobiety były przygotowane, ale jeśli on tego nie zaoferuje, nie ma powodu, aby się obrażać. Jeśli wolisz, po prostu poinformuj drugą osobę, że pokryjesz swoją połowę. Jeśli nalega na zapłacenie, możesz się zgodzić i zaoferować pokrycie czegoś innego lub następnego wyjścia.

Nie uważam, aby kwestia tego, kto płaci, była sygnałem ostrzegawczym lub powodem do zerwania umowy. Nikt nie jest doskonały w każdej dziedzinie życia, w tym w finansach. Jeśli ktoś powie Ci, że ma ograniczony budżet, uszanuj jego szczerość i przejrzystość. Możesz nawet zasugerować tanią lub bezpłatną opcję, która nie wymaga dużych wydatków. Jeśli lubicie swoje towarzystwo i chcecie kontynuować budowanie więzi, możecie wspólnie ustalić, co będzie najlepsze dla was obojga. 

SALT Social

Chcesz dołączyć do gorących tematów takich jak ten? SALT Social jest miejsce dla chrześcijańskich singli którzy głośno przeżywają swoją wiarę. Poproś o radę w sprawie związku, podziel się pomysłami na randkę, opublikuj ulubiony przepis lub rzuć pieśń uwielbienia dla społeczności. I kto wie - może po prostu poznaj kogoś niesamowitego po drodze!

Nie przegap następnej rozmowy na temat Social. Pobierz aplikację SALT już dziś.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *